Byliśmy w odwiedzinach w kołobrzeskiej palarni kawy Colbergcoffee. Zobaczyliśmy, jak zielone ziarno zamienia się w kawę, którą potem pijemy w kawiarniach, i porozmawialiśmy z właścicielem o tym, od czego zależy jej smak. Jeśli lubisz kawę, warto pogłębiać o niej wiedzę, a w palarni da się nauczyć więcej niż z niejednej książki.

Od zielonego ziarna do gotowej kawy

Kawa przyjeżdża do palarni w workach z jutowego płótna, jako zielone, surowe ziarno. W takiej postaci nie pachnie jeszcze kawą i nie nadaje się do parzenia. Dopiero w piecu, w obracającym się bębnie, ziarno brązowieje, traci wodę i nabiera aromatu. Po wypaleniu trafia na sito chłodzące, gdzie ramię miesza je, żeby szybko ostygło i przestało się dalej piec.

Worki z zieloną kawą z Kolumbii
Worki z zieloną kawą z Kolumbii

Wokół pieca pachnie jak w piekarni: trochę jak pieczony chleb, trochę jak prażone otręby. To zapach, którego nie da się pomylić z niczym innym.

Profil palenia, czyli przepis na konkretną kawę

Najwięcej rozmawialiśmy o profilach palenia. Każdą kawę można upiec na różne sposoby: szybciej albo wolniej, jaśniej albo ciemniej, z inną temperaturą na poszczególnych etapach. Właściciel porównał to do sztuki cukierniczej. Z jednej mąki można upiec różne chleby, a z jednego ziarna różne kawy.

Działa to też w drugą stronę. Można mieć bardzo dobre ziarno i zepsuć je w piecu. Dlatego profil palenia dobiera się osobno do każdej kawy, a potem pilnuje, żeby każda partia wyszła tak samo. Od palenia zależy też kwasowość, bo ciemniejszy wypał ją wycisza. Kawy, które nie są kwaśne, palarnia zebrała w zestawieniu kaw nie kwaśnych i łagodnych.

Zielone ziarno kawy przed paleniem
Zielone ziarno kawy przed paleniem

Pomiary: wilgotność i kolor

W palarni nic nie dzieje się na oko. Gdy przyjeżdża zielona kawa, najpierw sprawdza się wilgotność ziarna specjalnym miernikiem. Ziarno zbyt suche albo zbyt wilgotne będzie się źle paliło, więc taka partia od początku wymaga innego podejścia.

Po wypaleniu mierzy się kolor ziarna kolorymetrem. Liczba z miernika mówi, jak jasno albo ciemno została wypalona kawa, i pozwala porównać partię z poprzednimi. Badanie każdej partii to podstawa: dzięki temu kawa kupiona dziś smakuje tak samo jak ta sprzed miesiąca.

Cupping, czyli porównawcza degustacja kaw
Cupping, czyli porównawcza degustacja kaw

Jedno miejsce, wiele kaw

W palarni czekają kawy z różnych stron świata, każda z innym charakterem. Tanzania Ngila Estate AA w obróbce washed ma w opisie czerwoną porzeczkę, czarną herbatę i jaśmin. Brazylia Mogiana natural to czekolada, orzechy i karmel. Papua Wahgi Valley washed to figa, daktyle i słodka czekolada. Te nuty to naturalne skojarzenia smakowe, a nie dodane aromaty.

Kawy Colbergcoffee z Tanzanii, Brazylii i Papui Nowej Gwinei na workach z zieloną kawą
Kawy Colbergcoffee z Tanzanii, Brazylii i Papui Nowej Gwinei na workach z zieloną kawą

Obok kawy palarnia zajmuje się też sprzętem: w ofercie są profesjonalne ekspresy i młynki, z których korzystają kawiarnie. Świeża kawa, dobry sprzęt i wiedza w jednym miejscu: dla nas to perełka na kawowej mapie Polski.

Gdzie w Kołobrzegu wypić kawę z tej palarni

Po wizycie łatwiej zrozumieć, dlaczego tyle lokali z naszej listy współpracuje z Colbergcoffee. Kawę z tej palarni wypijesz w kawiarni Colbergcoffee przy Dubois 21A na starówce, czynnej przez cały rok od 8:30, w niedzielę od 9:00. Podaje ją też Domek Kata przy Ratuszowej 1, czynny do 23:00, w niedzielę do 22:00, oraz restauracja Syrenka przy Zwycięzców 11.

Więcej o tym, czym jest kawa specialty i jak wybrać ziarno do domu, piszemy w artykule kawa specialty w Kołobrzegu. Lokale z dobrą kawą znajdziesz też na liście kawiarni z kawą specialty.